Wypiłam już trochę wina, ale siedzę w domu. W sobotę pozytywnie odleciałam, wczoraj odbyłam miłe 17h razem i czuję się trochę spełniona. Jeżeli ktokolwiek to czyta to życzę by mu było lepiej niż innym, a sobie... szanowania siebie (swojego zdrowia psychicznego), co by nic mnie nie zmiażdżyło jak w tym roku, bym znalazła pracę w zawodzie i była aż taką egoistką by zakochać się w sobie. Może brzmi to totalnie absurdalnie, ale czasem niestety trzeba przestać innym robić dobrze i skupić się wyłącznie na sobie. To moja próba autoterapii. Chciałabym by mój umysł wędrował tak nietrzeźwy wszędzie wokoło.
Lepiej znaleźć złoty środek. Troche byc dla innych, troche dla siebie. Ja tego czasu dla siebie przeznaczam za mało. Teraz to zmienię..
OdpowiedzUsuńEnjoy 2021.
By znaleźć ten złoty środek najpierw należy stanąć po drugiej stronie i zacząć być egoistyczny, by później nauczyć się to rozgraniczać. Powodzenia!
OdpowiedzUsuń